Urząd Morski w Słupsku

Al. Sienkiewicza 18, 76-200 Słupsk, tel.: +48 59 8474256, 8474257, fax: +48 59 8474255, e-mail: sekretariat@umsl.gov.pl

INSPEKTORAT OCHRONY WYBRZEŻA

Historia rozwoju Bałtyku

Najmłodszy okres geologiczny, który trwa do czasów współczesnych to czwartorzęd, dzielący się na plejstocen i holocen. Z początkiem czwartorzędu Bałtyk jeszcze nie istniał, powstał dopiero później w wyniku ruchów epejrogenicznych i eustatycznych. W plejstocenie kilkakrotnie zmieniały się warunki klimatyczne, a gwałtowne oziębianie klimatu było przyczyną tworzenia się i rozwoju lądolodów, które wywarły wielki wpływ na rzeżbę terenu. Dzisiejszy Bałtyk jest morzem młodym. Uformował się w holocenie w ciągu ostatnich 10 tysięcy lat. Historia Bałtyku jest bardzo ciekawa. Raz był bałtyckim jeziorem lodowcowym, oddzielonym od Morza Północnego pomostem lądowym na linii Skania - Zelandia, to znów morzem, gdy pomost został przerwany i wówczas utworzyło się brakiczne morze yoldiowe. Później przekształciło się ono w słone jezioro ancylusowe wskutek zamknięcia cieśnin bałtyckich. Ostatecznie uformowały się cieśniny duńskie i powstało wówczas morze litorynowe o bardzo zbliżonych zarysach do kształtu dzisiejszego Bałtyku. Jego zasolenie było nawet wyższe niż obecnie. Nazwa Morza Bałtyckiego w różnych okresach wywodziła się od charakterystycznego w danym okresie mięczaka. Współczesny Bałtyk datuje się 4200 lat BP, natomiast późniejsze zmiany linii brzegowej były już nieznaczne.

A-bałtyckie jezioro lodowe(faza końcowa)
B-morze Yoldia(preborealne)
C-jezioro Ancylus(maksymalny zasięg)
D-morze Litorina
Główne stadia rozwoju zbiornika bałtyckiego w późnym glacjale i postglacjale
morze zbiornik słodkowodny ląd lądolód
izolinie obrazujące prędkość podnoszenia się lądu po ustąpieniu lądolodu
Źródło: Otałęga Z.(red.), Encyklopedia Geograficzna Świata POLSKA, OPRES Kraków 1997

Rozwój rzeźby na wybrzeżu Bałtyku uwarunkowany był procesami glacjalnymi, fluwialnymi, eolicznymi i morskimi. W wyniku tych procesów powstały wydmy, klify i mierzeje.

WYDMY NADMORSKIE stanowią nieodłączny element rzeźby wybrzeża plażowo - mierzejowego. Występują w różnej odległości od linii brzegowej, wyznaczając kolejne etapy narastania lądu. Najstarsze wydmy są już utrwalone, najmłodsze zaś obecnie się tworzą. Obszar o największej powierzchni wydm ruchomych to Mierzeja Łebska i Sarbska. Na Mierzei Łebskiej ponad połowa wydm jest ruchomych, przemieszczających się z prędkością średnio 9 m / rok, maksymalnie 20 m / rok. Najwyższa z nich - Łącka Góra ma 56 m npm. Obecnie odsłaniane są spod piasku fragmenty zabudowań dawnej Łeby, zasypanej w XVI w., jest to efekt przemieszczania wydm. W tej części wybrzeża istnieje niewątpliwy związek między intensywnością procesów eolicznych a ruchami podnoszącymi ląd.

KLIF - to strome zbocze brzegu morskiego, utworzone w wyniku abrazji jego podnóża Klif może być aktywny /żywy, czynny/, albo martwy. Klif aktywny położony jest w strefie oddziaływania fal i jest przez nie niszczony. Tworzy ostro zarysowaną, stromą ścianę. Klif martwy jest położony poza strefą oddziaływania fal i nie podlega dalszej abrazji. Zwykle pokrywa go gruby płaszcz osadów stokowych z porastającą je roślinnością. Strome wybrzeża klifowe powstały jedynie w miejscach, gdzie kępy morenowe wysuwają się w morze. W warunkach Wybrzeża Środkowego klify zbudowane są z utworów odpornych na abrazję, starszych niż holoceńskie /głównie polodowcowych/, często też przykrytych piaskami wydmowymi o różnej miąższości. Nie nazywa się więc klifami stromych, podciętych zboczy wydmowych.. Zbudowane są one z glin zwałowych, piasków, iłów plejstoceńskich i porwaków iłów mioceńskich. Aktywne klify cofają się przede wszystkim podczas sztormów. Na Wybrzeżu Środkowym aktywne klify to brzegi Ustronia Morskiego i Jarosławca /poza odcinkami zabezpieczonymi/, Bagicza, Orzechowa, Poddąbia, Dębiny.

MIERZEJA to typ wybrzeży płaskich i wyrównanych, wynurzanych od okresu litorynowego, nadbudowywanych materiałem niesionym prądami przybrzeżnymi. Można obserwować różne stadia ich rozwoju, np. mierzeją narastającą jest półwysep Hel, wydłużający się ku Zatoce Gdańskiej. Półwysep helski był wielokrotnie przerywany przez fale sztormowe. Jego szerokość miejscami dochodzi tylko do 150 m. Mierzeja Wiślana prawie odcięła już Zalew Wiślany od otwartego morza. Mierzeje najstarszego wieku zamknęły całkowicie dawne zatoki morza litorynowego, przekształcając je w jeziora przybrzeżne: Resko, Jamno, Bukowo, Kopań, Wicko, Gardno, Łebsko, Sarbsko. Niektóre z nich mają złożoną genezę. Jeziora te są płytkie, zarastające, o czym świadczą otaczające je zatorfione równiny, są także zasypywane piaskami wydmowymi od strony wybrzeża.

W świadomości wielu Polaków, Bałtyk to tylko całkowicie pozbawiony życia zbiornik wody, a wybrzeże to przede wszystkim plaża, morze i urlop w atrakcyjnej miejscowości nadmorskiej.Brzeg morski, a szerzej - wybrzeże morskie, to miejsce szczególne z wielu względów. Na obszarze tym ściera się żywioł morski z lądem, jest to również miejsce konfliktu wielu interesów. Dążenie człowieka do osiedlania się i przebywania w pobliżu brzegu morskiego, wymusza konieczność jego ochrony, tudzież utrzymania jego przyrodniczych walorów w celu zabezpieczenia zaplecza przed żywiołem.

Zagrożenia i ochrona brzegu morskiego

Ochrona brzegów morskich jest jednym ze statutowych zadań Urzędu Morskiego w Słupsku, a obowiązki te wykonywane są przez Inspektorat Ochrony Wybrzeża. Nadrzędnym jego zadaniem jest budowa, utrzymanie oraz ochrona umocnień brzegowych, wydm nadmorskich i zalesień ochronnych w pasie technicznym. Pole działania na tym wąskim pasie wybrzeża wytycza ustawa z dnia 21 marca 1991r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej /tekst jednolity z 2003 r. Dz.U. nr 153 poz. 1502 ze zm./ natomiast granice i szerokość pasa technicznego i pasa ochronnego określiła Rada Ministrów rozporządzeniem z dnia 29 kwietnia 2003 r. w sprawie określenia minimalnej i maksymalnej szerokości pasa technicznego i ochronnego oraz sposobu wyznaczania ich granic /Dz.U. Nr 89 poz. 820/.

Wybrzeże morskie stanowi naturalną bazę turystyczno-wczasową. Z dostępnością plaż wiążą się nierozerwalnie wpływy antropogeniczne na obszary chronione. Obecnie w Polsce (T. Basiński, 1993) na jednego mieszkańca przypada około 1,4 cm linii brzegowej, w Holandii 5 cm, w Stanach Zjednoczonych 66 cm, a w Australii 180 cm. Stąd też należy szczególnie dbać o zachowania naturalnych walorów tego regionu.
Brzeg morski jest nieporównywalnie bardziej zagrożony niż np. parki narodowe czy rezerwaty - i to zarówno ze strony natury, co jest oczywiste - jak i człowieka, ponieważ udostępniony jest do szerokiej turystyki. Z każdym rokiem wzrasta jego rekreacyjna rola. Przemawiają za tym walory krajobrazowe brzegu, wartość zaplecza i łatwość dostępu w porównaniu z innymi terenami ściśle chronionymi.

Należy przy tym mieć na uwadze fakt, iż inaczej jawi się brzeg oczom wczasowicza przybywającego tu latem z głębi kraju, ukazując mu łagodną powierzchnię spokojnego morza i szerokie piaszczyste letnie plaże, a inaczej wygląda on w sztormowym okresie jesienno-zimowym. Wtedy dochodzi właśnie do dużych zniszczeń brzegu i zagrożeń zaplecza, narzucając konieczność ich ochrony.
Naturalną zaporą dla fal sztormowych są szerokie plaże i wały wydmowe. Nie wszędzie jednak są one wystarczająco duże i skuteczne. Zachodzi wtedy konieczność ingerencji ludzkiej poprzez przechwytywanie piasku wędrującego nieprzerwanie wzdłuż brzegu. Zjawisko to spowodowane jest zarówno siłami wody jak i wiatru. Celem człowieka jest zatrzymanie i osadzenie go tam, gdzie go szczególnie brakuje. Efektem tej ingerencji jest poszerzenie plaży i podwyższenie wydm. W niektórych miejscowościach na plażach Wybrzeża Środkowego wybudowane zostały specjalne rurociągi refulacyjne. Sprzyjające wiatry zwiewają z plaży piasek w kierunku lądu, gdzie metodami biotechnicznymi zostaje utrwalony i zatrzymany.
Ponieważ jednak natura okazuje się mocniejsza, na szczególnie zagrożonych odcinkach, gdzie corocznie ubywa nawet ponad 1 m lądu, a zaplecze brzegu jest szczególnie cenne - należy podejmować działania radykalne. Taki nieodwracalny rozwój procesów zmusza do sięgnięcia po metodę ostateczną, czyli do zastosowania budowli hydrotechnicznej. Jest to zabezpieczenie trwałe i gwarantujące bezpieczeństwo lecz wymaga ogromnych nakładów finansowych i zakłóca jednocześnie harmonię naturalnego środowiska. Z tego powodu decyzję taką podejmuje się w ostateczności, kiedy inne sposoby zabezpieczenia brzegu okazują się niewystarczające.

W poszukiwaniu skutecznych i właściwych metod ochrony brzegu, zgodnie z ekologicznym podejściem do naturalnych procesów brzegowych, wykorzystuje się dorobek nauki; prowadzi się badania w kraju i utrzymuje kontakty międzynarodowe. Ostatnim dokumentem kreującym długoterminową ochronę brzegów, jaki posiada administracja morska jest "Strategia ochrony brzegów morskich". Jest to wielotomowe opracowanie naukowe wykonane na zlecenie urzędów morskich przez Instytut Morski. Przesłanką do sformułowania Strategii była realizacja ochrony brzegów morskich obejmująca duże odcinki brzegu. Poprawna ochrona brzegów morskich wymaga systematycznych i kompleksowych działań legislacyjnych, organizacyjnych, planistycznych i badawczych oraz ponoszenia znacznych nakładów finansowych. Prognozowany średni wzrost poziomu morza o 60 centymetrów na 100 lat, stwarza nowe zagrożenia dla brzegów i ich niskiego zaplecza położonego poniżej rzędnej + 2,5 m npm. Administracja morska posiada niezbędne doświadczenia, znajomość specyficznego środowiska morskiego i strefy brzegowej i jest odpowiedzialna za ochronę brzegów morskich.

Badania naukowe i prace rozwojowe finansuje często Komitet Badań Naukowych ze środków przewidzianych na ten cel w budżecie państwa, zgodnie z ustawą budżetową i ustalonymi strumieniami finansowani. KBN finansował również część omawianego powyżej opracowania pt. "Strategia ochrony brzegów morskich".

Dla pełnego dostępu do informacji o europejskiej strefie brzegowej powstaje Europejska Wirtualna Baza Danych Stref Brzegowych i Morskich. Jest to zintegrowany system wyszukiwania i dostępu do rozproszonych baz danych stref brzegowych i morskich. Aktualne informacje o projekcie można znaleźć pod adresem www.coastbase.org
Nowatorskie umocnienia brzegu

Jednym z wielu efektów współpracy Inspektoratu Ochrony Wybrzeża ze światem nauki są nowatorskie rozwiązania w dziedzinie ochrony brzegów, które zaowocowały nietypowymi budowlami ochronnymi. Są to:

  1. Betonowe elementy typu "Waveblock". Jest to jedyne w Polsce rozwiązanie zaadaptowane z jezior kanadyjskich dla warunków południowego Bałtyku przez Williama Harasa i usytuowane w Kołobrzegu w dwóch przypadkach: jeden odcinek zlokalizowany jest w wodzie na niewielkiej głębokości, drugi natomiast znajduje się na plaży u podnóża niewysokiego zbocza.

  2. Różne rozwiązania umocnień geotekstylnych opracowanych przez Lucynę Niespodzińska z Instytutu Morskiego. Pierwotne ich wersje znajdowały się w Mielnie i Kołobrzegu, obecnie są w Kołobrzegu i Unieściu. Są one przykryte piaskiem i stanowią "drugą linię obrony". Przed zastosowaniem w terenie rozwiązania te sprawdzane były laboratoryjnie w kanale falowym.

  3. Prowadzone też były badania i eksperymenty w terenie z zastosowaniem geobiotekstyliów, tj. tkanin z wplecionymi w fazie produkcji, nasionami roślin nadmorskich.

  4. Istnieją również odcinki brzegu poza Wybrzeżem Środkowym, chronione gabionami. Są to różnej wielkości i kształtu "kosze" ze specjalne siatki, wypełnione odpowiednio dobieranymi otoczakami. Pewne modyfikacje takich rozwiązań w postaci okładziny plaży, projektowane są również w Ustroniu Morskim i Kołobrzegu.

  5. Niewielki fragment takiego umocnienia znajduje się również ma Wybrzeżu Środkowym w Łebie, gdzie zabezpiecza kanał portowy.

Strona urzędowa




Strona utworzona dnia 07-11-2005